Włocławska straż jako jedna z bardziej ofensywnych i twórczych straży na terenie Polski, także i w okresie międzywojennym miała swoje wzloty i upadki. Do sukcesów należy zaliczyć dalszy wzrost szeregów straży, doposażenie w sprzęt, szacunek okazywany przez społeczeństwo. Natomiast do porażek - okres utarczek i awantury na tle sporów partyjnych i to nie tylko wśród strażaków włocławskich, ale i także w niektórych strażach powiatu włocławskiego.

W strukturze organizacyjnej straży zaszły także zmiany. Centrala w Warszawie oddziaływała na jednostki straży przez Związki Okręgowe. Na terenie województwa warszawskiego takich okręgów było 23 i jednym z nich był okręg włocławski. W dniu 1 stycznia 1919 roku na terenie powiatu włocławskiego działały 22 straże ochotnicze, w tym 2 dworskie, natomiast 7 lat później było 57 jednostek (9 w miastach i 48 na wsiach).

Nowe powojenne władze powiatu włocławskiego energicznie zabiegały o rozwój infrastruktury komunikacyjnej, budowlanej i rolnej. Powołany Powiatowy Sejmik z szacunkiem i dumą wypowiadał się w swoich sprawozdaniach na temat pozytywistycznej pracy straży w powiecie.

W 1920 roku bardzo ciężkie walki toczyły się na rubieżach wschodnich. Rosyjskie hordy wdzierały się w głąb ziem polskich. W upalne letnie dni odgłosy armatnich kanonad zwiastowały mieszkańcom Włocławka i powiatu o zbliżającym się wrogu. I także, podobnie jak w 1914 roku, w oparciu o Włocławską Ochotniczą Straż Pożarną powołano Komitet Obrony Państwa, do którego włączono wszystkich strażaków oraz ogłoszono nabór do oddziałów obrony miasta. Na komendanta Komitetu Obywatelskiego powołano naczelnika straży druha Franciszka Konwickiego. Działalność wyzwoleńcza i obronna włocławskich strażaków odbiła się szerokim echem wśród członków okolicznych straży. Na jej apel wielu mieszkańców powiatu włocławskiego ochotniczo wstąpiło do wojska. Do armii wstępowali także strażacy, wielu z nich poległo na polu walki. Upamiętnieniem dokonań poległych i walczących na froncie strażaków była wmurowana w korytarzu obok wejścia do sali ogólnej remizy tablica pamiątkową.

Po zakończeniu działań wojennych strażacy włocławscy oraz druhowie z innych jednostek szczególną uwagę skierowali na zagadnienia fachowe. Dążyli do udoskonalenia taboru i wyposażenia strażackiego, prowadzili szkolenia, ćwiczenia, manewry, zawody oraz włączali się do organizowania samorządów i zabiegali o fundusze na swoją działalność.

Tabela 9. Jednostki OSP Kujaw Wschodnich w latach 1921-1930.

ospKW 21 30

* początki działania jako pododdziały straży

Źródło: Bezpieczeństwo pożarowe w województwie Warszawskim. Praca pod red. S. Łopatto, Warszawa 1930, s. 161-162; Karty ewidencyjne OSP rejonu włocławskiego 1993, KW PSP we Włocławku; Życie Włocławka i okolicy, Nr 11-12/1928.

Włocławska jednostka straży - jako wiodącą w powiecie - pierwsza wprowadzała uregulowania prawne oraz techniczne, które miały wpływ na skuteczność działania straży pożarnych. Między innymi, celem polepszenia przebiegu informacji o zaistniałym pożarze Straż Ogniowa Ochotnicza we Włocławku w dniu 26 stycznia 1923 roku wystosowała pismo do magistratu Włocławka, z prośbą o ustawienie punktów sygnalizacji na terenie miasta.

Poprawiło się też wyposażenie w sprzęt do walki z pożarami. Na podstawie wydawnictwa "Bezpieczeństwo pożarowe w województwie warszawskim" można stwierdzić, iż włocławski okręg posiadał proporcjonalnie dużą liczbę straży, które były już nieźle wyposażone. Należy w tym miejscu - po raz kolejny - podkreślić bardzo dużą rolę Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych, który bezpośrednio strażom woj. warszawskiego przekazał w 1924 roku - 44 588 zł., w 1925 - 103 432 zł., w 1926 - 87 784 zł., 1927 - 144 527 zł. i w 1928 - 266 210 zł. Były to kwoty znaczne i w części pokrywały zakupy niezbędnego i pierwszoplanowego sprzętu.

W dniu 31 maja 1929 roku wojewoda warszawski wydał rozporządzenie w sprawie zapobiegania pożarom. Na jego mocy sprecyzowano i uporządkowano przepisy dotyczące zakazu palenia ognia, używania ognia otwartego, zasad wypalania śmieci, traw, gałęzi i tytoniu oraz zakresu obowiązków ludności w razie wybuchu pożaru. Były to bardzo, jak na ten okres, postępowe unormowania prawne. W zakresie kierowania akcją gaśniczą szczegółowy regulamin określał, iż funkcję dowodzącego do czasu przybycia straży pełnić będzie sołtys, wójt lub burmistrz.

Struktura wewnętrzna każdej ze straży przedstawiała się następująco (oprócz władz honorowych): naczelnik straży, zastępca naczelnika (lub zastępcy), dowódcy poszczególnych oddziałów. Do pionu liniowego (walczącego bezpośrednio z pożarami) należało szkolenie i doskonalenie wszystkich podległych strażaków, organizowanie ćwiczeń, manewrów, zawodów, a ponad wszystko gaszenie pożarów. Natomiast władze honorowe skupiały się przede wszystkim nad stworzeniem bazy materialnej do działania straży oraz współpracy z innymi ogniwami władzy terenowej.

Pierwsze dostępne dokumenty o powojennej działalności straży pożarnej we Włocławku, a dotyczące sprawozdań ze swojej działalności noszą datę 21 marca 1919 roku. W dokumentach tych zamieszczono skład Towarzystwa: członkowie honorowi: ks. Stanisław Zdzitowiecki - biskup kujawsko-kaliski, Wincenty Bojańczyk - były naczelnik straży, Józef Lewiński - były prezes straży; zarząd: Aleksander Grąbczewski - prezes, Stanisław Jarnuszkiewicz - zastępca prezesa, ks. kanonik Stanisław Pruski - kapelan straży, Józef Sypniewski - gospodarz majątkiem, Piotr Adamski - skarbnik, Konstanty Szymański - chorąży, Zygmunt Poszwiński - sekretarz, Władysław Brzechwa - członek zarządu, Stanisław Kowalski - członek zarządu.

Straż posiadała także instytucję Kasy Chorych i Kasę Pogrzebową. Jednostka dzieliła się na cztery wyspecjalizowane oddziały, z których wyróżniono tylko jeden, pierwszy zwany topornikami. Łącznie straż skupiała w swoich szeregach 97 druhów oraz 16 strażaków muzyków, pod batutą kapelmistrza Tomasza Makucha.

W 1926 roku Włocławską Ochotniczą Strażą Pożarną kierowali członkowie honorowi: ks. Stanisław Zdzitowiecki - biskup kujawsko-kaliski, Józef Lewiński - były prezes WOSP, Aleksander Grąbczewski - były prezes WOSP; zarząd: Jerzy Bojańczyk - prezes zarządu, Kazimierz Ślifirski - wiceprezes, skarbnik, Stefan Pachnowski - prezydent miasta Włocławka, Konstanty Racinowski - naczelnik straży, Zygmunt Poszwiński - gospodarz straży, Jan Bolesław Skowroński - sekretarz straży, ks. Stanisław Petrykowski - kapelan straży, Władysław Brzechwa, Jan Lewandowski, Antoni Sobczak - członkowie zarządu.
Ponadto w składzie zarządu zasiadali, z urzędu, dowódcy oddziałów straży: I - Stanisław Ożminkowski, II - Władysław Wesołkowski, III - Tadeusz Dzięciołowski, IV - Teofil Bobrowski oraz adiutant i zarządzający orkiestrą Mieczysław Miller. Aktywnie działała także kasa pogrzebowa i komisja rewizyjna, a nad zdrowiem strażaków czuwali dr Edward Berg - lekarz straży i Władysław Filipiak - felczer straży. Orkiestra ćwiczyła i występowała pod batutą Tomasza Makucha -kapelmistrza.

Włocławska jednostka wprowadziła także nowe umundurowanie oraz dystynkcje strażaków i innych funkcyjnych w straży. Była to już kolejna, w krótkim czasie, zmiana umundurowania. Wiązała się ona ze zmianą nazwy organizacji, nowymi jej strukturami oraz potrzebą utożsamiania się straży z założycielami i poprzednikami, co nie zawsze wychodziło na dobre całemu ruchowi pożarniczemu w tym okresie.

Władze strażackie okręgu kujawskiego prowadziły intensywnie szkolenie strażackie dla wszystkich podległych jednostek. Jako przykład, czym działacze pożarniczy i strażacy zajmowali się podczas szkolenia, niech posłuży informacja opublikowana w "Przeglądzie Pożarniczym" z dnia 25 marca 1928 roku. Na szkoleniu tym spotkali się przedstawiciele 60 straży z powiatów włocławskiego i nieszawskiego. Przedmiotem obrad były, oprócz spraw dotyczących merytorycznego działania jednostek pożarniczych, także i udział straży przy utrzymaniu porządku podczas wyborów do Sejmu i Senatu II RP. Konferencję prowadził, mianowany wcześniej na ten okręg przez zarząd główny straży - instruktor pożarniczy Antoni Ojdana. W artykule tym określa się, iż postawa strażaków, ich poczucie obywatelstwa i oddanie dla sprawy narodowej jest wysoce patriotyczna. Wszystkie oddziały oddano do dyspozycji komisji wyborczych. Gremium to wysłało "hołdownicze" depesze do prezydenta Ignacego Mościckiego i marszałka Józefa Piłsudskiego. Tak więc apolityczność organizacyjna straży pożarnych okręgu włocławskiego została zachwiana. Na tym tle, w następnych latach działalności włocławskich strażaków dochodziło do nieporozumień, czego wynikiem były zmiany personalne w kierownictwie straży.

W sprawozdaniu z działalności straży za 1928/29 rok odnotowano kolejne zmiany w składzie towarzystwa. Członkami honorowymi byli poprzedni prezesi: Aleksander Grąbczewski i Józef Lewiński, natomiast prezesem zarządu został Jerzy Kwasieborski. W zespole tym zabrakło Jerzego Bojańczyka, który podał się do dymisji, nie akceptując zmian w składzie zarządu oraz wytyczonej na lata najbliższe linii programowej WOSP. Jednostka w owym czasie liczyła 168 druhów oraz 28 członków orkiestry. Pod nowym kierownictwem w 1929 roku Włocławska Ochotnicza Straż Pożarna obchodzi jubileusz 55-lecia działalności. Z tej okazji odbyło się na terenie miasta wiele uroczystości, zawodów, pokazów strażackich oraz wystaw sprzętu gaśniczego.

Nie obyło się także i bez nieporozumień w łonie kadry kierowniczej włocławskiej straży na tle sporów politycznych. Podłożem ich była walka między endecją a sanacją. Związek Okręgowy Straży Pożarnych we Włocławku opanowany był bowiem przez Stronnictwo Narodowe. Członkami tego stronnictwa byli między innymi prezes Okręgowego Związku - adwokat Jerzy Kwasieborski, instruktor okręgu - Antoni Ojdana oraz nowy naczelnik straży - Konstanty Racinowski. Kulminacyjnym punktem politycznego sporu była uchwała Rady Związku Straży Pożarnych Województwa Warszawskiego z dnia 2 marca 1930 roku rozwiązująca Okręgowy Związek Straży Pożarnych we Włocławku.

W dniu 30 marca 1930 roku odbył się we Włocławku zjazd konspiracyjny Związku Floriańskiego z udziałem tylko czterech powiatów. Wiemy więc tylko tyle, iż powołano na nim do życia wymieniony związek. Nowy twór nie rozwinął jednak szerokiej działalności. Sanacja odrywała od secesjonistów jedną straż po drugiej, eliminując zarazem z działalności w strażach pożarnych członków i zwolenników Stronnictwa Narodowego.

W dniu 17 grudnia 1930 roku, kiedy to nie istniał już zarząd Okręgowy Straży Pożarnych we Włocławku, odbyło się poza siedzibą straży posiedzenie Komitetu Reorganizacyjnego Włocławskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Przewodniczył jemu prezydent miasta Stefan Pachnowski. Także w dniu 17 grudnia 1930 roku odbyło się posiedzenie zarządu straży związanego z mec. Kwasieborskim.

Wydarzenia te miały swój epilog także na walnym zebraniu Włocławskiej Ochotniczej Straży Pożarnej w dniu 19 lipca 1931 roku. "[...] W zebraniu tym wzięło udział 196 członków i sympatyków pożarnictwa. Podczas obrad potwierdzono, iż grupa strażaków pod kierownictwem mec. Kwasieborskiego działała na szkodę straży, także manipulując środkami finansowymi na ubezpieczenia strażaków, ignorując obchody 3 Maja i 11 Listopada oraz popełniając błędy w prowadzeniu akcji gaśniczych. Gremium to, w końcowej części obrad, podjęło uchwalę zamykającą okres niechlubnej działalności i otwierającą nowy okres działania straży pod komendą Franciszka Konwickiego. Uchwała powyższa jest dowodem pojednania, zgody i jedności braterskiej Włocławskiej Ochotniczej Straży Pożarnej i ma być pilnie w prasie zamieszczona [...]".

W 1932 roku stery kierowania zarządem straży powierzono prezydentowi Włocławka - Stefanowi Pachnowskiemu. Do składu zarządu na funkcję wiceprezesa powrócił Jerzy Bojańczyk, komendantem zaś został Franciszek Konwicki. Znamienny był także brak w tym składzie kapelana strażackiego. Spowodowane to było lewicowymi poglądami urzędującego zarządu, który nie zaprosił do współpracy oraz duchowej opieki księdza. Straż skupiała w swoich szeregach 127 strażaków, nie było na poszczególnych stanowiskach wakatów, co bardzo często miało miejsce w poprzednich latach.

W innych latach od dnia 8 lutego 1928 roku do dnia 22 marca 1929 roku na terenie Włocławka i najbliższych okolic zanotowano 50 pożarów, w których gaszeniu brała udział Włocławska Ochotnicza Straż Pożarna. W układzie terytorialnym w mieście miało miejsce 38 pożarów, a 12 poza nim i dotyczyły one przede wszystkim lasów wokół Włocławka. Do największych, pod kątem strat popożarowych, zaliczono pożar fabryki "Nobiles", folwarku w Fabiankach koło Włocławka, lasu koło Kowala, hotelu Viktoria, szpitala przy ulicy Żytniej we Włocławku.

W okresie od 8 kwietnia 1931 roku do 22 marca 1932 roku odnotowano tylko 10 interwencji włocławskich strażaków. Liczba ta odzwierciedla korzystny wpływ warunków atmosferycznych - duża ilość opadów deszczu, jaka miała miejsce w latach 1931/32 - na stan zmniejszenia zagrożenia pożarowego, co było czynnikiem bardzo utrudniającym powstanie i rozprzestrzenianie się pożarów. Natomiast w okresie sprawozdawczym Włocławskiej Ochotniczej Straży Pożarnej za lata 1934/35, strażacy brali udział w gaszeniu 32 pożarów.

Szczególnych zasług straży włocławskiej i innych okolicznych jednostek zaliczyć należy spełnianie nie tylko głównej roli przy gaszeniu pożarów czy podczas czynności prewencyjnych, ale także różnoraką działalność na rzecz wszystkich mieszkańców. To właśnie w strażach pożarnych w okresie II Rzeczypospolitej, w warunkach niedorozwoju kulturalnego małych miast i wsi kumulowało się całe życie publiczne. W wielu remizach miały swoje siedziby amatorskie teatry, biblioteki oraz ogniska i kluby sportowe, których strażacy między innymi byli organizatorami. Tam też urządzano zabawy taneczne, rocznicowe uroczystości państwowe i kościelne, wyświęcano nabyty sprzęt pożarniczy i sztandary strażackie. Wyjątkową rolę w życiu kulturalnym miały istniejące przy dużych jednostkach orkiestry strażackie, odgrywające znaczącą rolę w propagowaniu kultury muzycznej społeczeństwa. Wielkie zasługi na tym polu położyły orkiestry z Lubrańca, Brześcia Kujawskiego, Kowala, Grabkowa, Kruszyna, Śmiłowic, włocławskiej "Celulozy" oraz strażacka orkiestra z Włocławka, którą przez wiele lat kierował znany muzyk i dyrygent - Tomasz Makuch. Prawie wszystkie uroczystości w mieście oraz w miasteczkach powiatu i na wsiach odbywały się z udziałem tych zespołów.

Obok straży włocławskiej zaczęła swoją działalność Zakładowa Straż Pożarna przy Fabryce Celulozy i Papieru. Precyzyjna data jej utworzenia nie jest znana. Jedynym źródłem zawierającym szerszą informację jest kronika Spółki Akcyjnej Steinhagen i Saenger Fabryki Papieru i Celulozy we Włocławku, w której także nie znajdujemy daty założenia straży. Można, z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, iż było to w maju 1937 roku. Do jej utworzenia przyczyniły się wcześniej powstałe pożary na terenie zakładu i chęć niedopuszczenia do podobnych tego typu przypadków. Na naczelnika powołano Samuela Augsburga, zastępcą został Tadeusz Włodarczyk, dowódcą oddziału - Jan Kulpa, strażakami zawodowymi byli: Jan Brzezowski, Stanisław Majewski, Józef Rzeczkowski i Franciszek Wróblewski. Członkami straży - ochotnikami było 52 pracowników wydziału celulozy i 22 wydziału papierni. Doskonalenie zawodowe i fachowe w tym czasie odbywało się na specjalnie organizowanych kursach strażackich.

Jednym z bardzo ważnym przedsięwzięć organizacyjnych w strażach pożarnych były zjazdy i zawody sportowo-pożarnicze jednostek ochotniczych straży pożarnych. W okresie międzywojennym odbywały się one w miarę regularnie. Dla przykładu, oprócz walnych zebrań poszczególnych jednostek OSP (co dwa lata) w dniu 15 sierpnia 1936 roku odbył się we Włocławku, jeden z największych w latach dwudziestych - zjazd straży pożarnych powiatu włocławskiego. Uczestniczyły w nim 44 jednostki - 66 % wszystkich straży. Brało w nim udział 786 strażaków z samochodami pożarniczymi i taborem oraz 4 orkiestry strażackie z: Chocenia, Czerniewic, Lubrańca i Włocławka. We wspomnianych wyżej zawodach brało udział 20 straży. Zwyciężyła straż z Włocławka, przed strażami z Przedcza, Chodcza, Lubienia Kujawskiego i Kruszyna.

W przeciągu dziesięciu lat (1930 - 1939) na obszarze Kujaw Wschodnich powstało dalszych 12 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Dokonana analiza miejscowości pod kątem liczby mieszkańców wskazuje, iż straże pojawiły się na mapie powiatu w małych osadach i niewielkich wsiach. Częstokroć opiekę nad ich działalnością sprawowały jednostki z miejscowości gminnych lub były one filiami jednostki gminnej. Razem do wybuchu II wojny światowej na Kujawach Wschodnich było założonych 74 jednostek straży pożarnych.

Tabela 10. Jednostki OSP Kujaw Wschodnich w latach 1931-1953.

osp31 53

Źródło: Archiwum Państwowe we Włocławku, BP-7 Starostwo powiatu włocławskiego, sygn. 457; Karty ewidencyjne OSP rejonu włocławskiego 1993, KW PSP we Włocławku; "Życie Włocławka i okolicy", Nr 11-12/1928.

Faktem, który do chwili obecnej w strażackich organizacjach budzi zastrzeżenia i zapewne dalej będzie je budził, są rozbieżności w datach utworzenia niektórych jednostek ochotniczych straży pożarnych na Kujawach Wschodnich. O procedurze i formach rejestracji straży pożarnych przez władze carskie oraz nadawaniu im statutu była wcześniej mowa. Głównym jednak źródłem przy ustalaniu daty założenia straży pożarnych, jakim kierowano się w niniejszym opracowaniu były dokumenty zgromadzone we Włocławskim Archiwum Państwowym oraz w wydawnictwie Urzędu Województwa Warszawskiego pod tytułem "Bezpieczeństwo pożarowe w województwie warszawskim" - z 1930 roku - opracowane przez komitet redakcyjny, który stanowili: Stefan Łopatto - wojewoda warszawski - przewodniczący, dr Klemens Łazarowicz, Józef Przybyszewski, Antoni Marczewski, Felicjan Pawłowski, Bolesław Trzebski, Ludwik Gierlicki. W dalszej kolejności posługiwano się danymi zawartymi w kronikach jednostek straży pożarnych oraz danymi zawartymi w metryczkach OSP wykonanymi przez wszystkie jednostki straży pożarnych województwa włocławskiego w roku 1993 i 1998.

W dniu 1 kwietnia 1938 roku wszedł w życie nowy podział administracyjny państwa, w wyniku którego z województwa warszawskiego do pomorskiego przeszedł powiat włocławski. Obok powiatu włocławskiego, w strukturach nowego województwa znalazły się między innymi powiaty: lipnowski, nieszawski i rypiński. Za rozszerzeniem granic administracyjnych województwa pomorskiego optowały władze lokalne, które czyniły wieloletnie starania o przyłączenie Kujaw do Pomorza. W następstwie tych zmian Pomorze obejmowało w nowych granicach 23 powiaty wiejskie, 5 powiatów grodzkich oraz 234 gminy wiejskie i 2 872 sołectwa. Powierzchnia województwa wzrosła o 55%, a ludność - o 73%. Zmiany administracyjne, przez włączenie znacznych obszarów Kujaw do Pomorza, przyniosły wzrost liczby straży pożarnych i nieomal dwukrotne powiększenie liczby ich członków. Nie wszystkie jednak gminy Kujaw Wschodnich, w wyniku wprowadzonego podziału administracyjnego znalazły się w województwie pomorskim. W związku z tym i liczba straży pożarnych zmniejszyła się z 74 do 59. Konsekwencją zmian administracyjnych była także reorganizacja Zarządu Okręgu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, który ukonstytuował się w dniu 11 kwietnia 1938 roku. Prezesem został starosta wąbrzeski - Zygmunt Kalkstein, a w skład 7-osobowego kierownictwa weszli: I wiceprezes - Leon Kołodziejczak z Torunia, wiceprezes - Stanisław Michałowski z Grudziądza, sekretarz - Jan Szupryczyński z Chełmna. Członkami zarządu zostali: Stanisław Borowy z Włocławka, Bronisław Jenkiewicz z Nowego Miasta, a inspektorem Stanisław Roszczyk z Torunia, którego po śmierci zastąpił Władysław Urbański.

W kronikach straży pożarnych Kujaw Wschodnich okres ten nie znalazł swojego szczególnego odzwierciedlenia. Także dokumenty zgromadzone w archiwach zawodowych straży pożarnych nie dają choćby fragmentarycznego obrazu z zakresu podejmowanych przedsięwzięć przez straże w tamtych latach. W prasie lokalnej było tylko kilka wzmianek dotyczących odbytych we Włocławku kursów w zakresie obrony przeciwlotniczej. W materiałach tych autorzy bardziej skupiali się na zjawiskach psychozy związanej z nadchodzącą wojną, niż na problemach dotyczących przygotowywania ludności, w tym także straży pożarnych włączonych do oddziałów samoobrony.

 

defilada we wloclawku 1938defilada w warszawie

j kwasieborskik racinowskik slifirskiz poszwinski

kowal po pozarzeorkiestra z makuchem

osp lubraniec 1938remiza skansen

remiza w machnaczu 1927strazacy cukrownia brzesc 1921

strazacy rakutowscy 1932sztab wosp 1936

remiza we wloclawku 1921

Historię ochrony przeciwpożarowej opracował
mł.bryg. w st. spocz. dr Zdzisław Zasada - autor książki "Dzieje straży pożarnych Włocławka oraz powiatu włocławskiego na tle historii ochrony przeciwpożarowej Kujaw wschodnich (1874-2004)".
 

⇐ COFNIJ

Pogoda